Zrównoważony transport
Przez nasz kraj przebiegają aż cztery paneuropejskie korytarze transportowe, w których w ostatnich latach obserwujemy znaczny wzrost transportu towarowego, szczególnie w segmencie przewozów samochodowych.
Rynek przewozów towarowych w naszym kraju zdominowany jest przez transport samochodowy. Analizując dane statystyczne dotyczące transportu lądowego w Polsce, można zauważyć, iż ta gałąź transportu od kilku lat sukcesywnie powiększa swoją przewagę nad transportem kolejowym, w którym przewozy utrzymują się niemal na tym samym poziomie z lekką tendencją spadkową. W mediach toczy się dyskusja na temat wysokości opłat za dostęp do infrastruktury transportowej. W programach rozwoju transportu pojawiają się zapisy o konieczności równomiernego rozwoju wszystkich gałęzi transportowych.
Z założenia system opłat oparty na społecznych kosztach krańcowych powinien prowadzić do wdrożenia optymalnego systemu korzystania z istniejącej infrastruktury, jako że użytkownik pokrywałby koszty dodatkowe (tak zwane zewnętrzne1) generowane przez procesy transportowe, które powodują istotne obciążenia bezpośrednie i pośrednie dla społeczeństwa. Taki system opłat przyczyniałby się do uczciwego traktowania wszystkich uczestników rynku transportowego, ustanawiając bezpośredni związek pomiędzy korzystaniem ze wspólnych zasobów, a opłatą na podstawie zasad „zanieczyszczający płaci” i „użytkownik płaci”. Wprowadzenie tej zasady dla wszystkich uczestników rynku transportowego nie jest łatwe i wymaga wielu uregulowań, a zatem może trwać stosunkowo długo.
Powinno to jednak docelowo doprowadzić do zrównoważonego traktowania poszczególnych gałęzi transportu i właściwego podziału rynku transportowego. Należy mieć na uwadze, iż koszty powstałe w wyniku funkcjonowania jakiejkolwiek gałęzi gospodarki a niepokrywane przez nią w całości obciążają lub będą obciążać społeczeństwo danego kraju czy regionu, a większe obciążenie budżetu wydatkami na funkcjonowanie jednej gałęzi transportu (w przypadku Polski transportu samochodowego) ogranicza możliwości finansowania sfery socjalnej, m.in. szkolnictwa czy służby zdrowia.
Ostra rywalizacja na zliberalizowanym rynku nie ominęła kolejowego transportu towarowego, wymuszając na przewoźnikach poszukiwanie nowych źródeł przewagi konkurencyjnej oraz nowych segmentów rynku. Przy kształtowaniu strategii rozwojowej należy uwzględnić, że na funkcjonowanie przedsiębiorstw działających w branży transportu kolejowego wpływa wiele czynników – zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych.
Obecnie najwyższe dochody przynoszą przewozy towarów masowych (takich jak węgiel, koks czy kruszywa), realizowane w zwartych składach całopociągowych, jednak – ze względu na wysoki stopień liberalizacji rynku kolejowych przewozów towarowych (w Polsce wydano już około 140 licencji, a ponad 120 firm świadczy tego typu usługi) – ich opłacalność systematycznie maleje. W warunkach silnej konkurencji przewoźnicy, walcząc o klienta, oferują coraz niższe stawki, często realizując przewozy na granicy rentowności.
W planach rozwojowych należy również uwzględnić spadkowy trend przewozów węgla, wynikający z malejącego zużycia tego paliwa w branży energetycznej. W 2025 roku produkcja energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych zrównała się z produkcją energii uzyskiwanej z paliw kopalnych, co dodatkowo wzmacnia ten kierunek zmian.
Henryk Zielaskiewicz
Przewodniczący Krajowej Komisji Przewozów Intermodalnych SITK RP



